W Dąbiu są jedyni w kraju

  

Dom dziennego pobytu dla osób niesłyszących obchodził w niedzielę swoje pięciolecie. Jest to

W obchodach pięciolecia domu dziennego pobytu dla niesłyszących w Szczecinie uczestniczyli głusi z całego regionu, a także przyjaciele i sponsorzy, bez których placówka nie mogłaby istnieć. (Marcin Bielecki)

 jedyna tego typu placówka w całej Polsce.

Mieszczący się w Szczecinie Dąbiu dom dziennego pobytu, obejmuje opieką 26 inwalidów słuchu. W zajęciach uczestniczą przede wszystkim ludzie samotni, emeryci i renciści.

Polski Związek Głuchych, który 5 lat temu utworzył placówkę, organizuje dla niesłyszących zajęcia rehabilitacyjne, rekreacyjne oraz kulturalne. Inwalidzi mogą uczestniczyć w zajęciach rękodzieła, filmowych, komputerowych, gospodarstwa domowego, czytelniczych itp.

W placówce osoby niesłyszące mają szansę nauczenia się języka migowego. Otrzymują także pomoc w załatwianiu problemów życiowych czy spraw zdrowotnych. Na miejscu mogą zjeść posiłek.

Dom dziennego pobytu współpracuje z wieloma placówkami kultury i oświaty. Miejsce to chętnie odwiedzają też wolontariusze. Dzięki temu powstał m.in. Ogród Edukacji Ekologicznej Wszystkimi Zmysłami. Placówkę wspiera także firma Sonion Polska. Wczorajsze obchody mogły się odbyć właśnie dzięki jej wsparciu.

9.10.2006