Teatr bez granic

Zamiast słów

 

PO raz czwarty gościł w Szczecinie festiwal „Teatr bez granic”. Tym razem przybyły grupy artystyczne z Litwy i Czech. Oczywiście na scenie „Pleciugi” wystąpił też szczeciński „Teatr-3”. Tradycyjnie już organizatorem tej cyklicznej imprezy był Zachodniopomorski Oddział Polskiego Związku Głuchych.

Szczeciński festiwal adresowany jest do publiczności niesłyszącej i słyszącej. Bo język teatru może być uniwersalny. W nim nie ma barier. Aktorzy przekazują treść przedstawienia mimiką, gestami, scenografią, kolorami, światłem, zdjęciami plenerowymi i wieloma innymi środkami, których istnienia często nawet sobie nie uświadamiamy. W tym roku do Szczecina przybyły grupy aktorów wykorzystujących przede wszystkim pozawerbalne środki przekazu - z Litwy i Czech. I tradycyjnie wystąpił szczeciński „Teatr-3”. Tym razem wystawił spektakl pt „Słów inne poczęcie”. To trzeci projekt zrealizowany z udziałem szczecińskich reżyserów -Arkadiusza Buszki i Piotra Ratajczaka. Spektakl ten to historia o walce dobra ze złem, o okrucieństwie,! bezduszności. Ale bezimienni tyrani w końcu zrzucają maski i odkrywają dobro. Fabuła została tu opowiedziana z wykorzystaniem nowych dla tego teatru form wyrazu. To m.in. szczudła, maski, obrazy na horyzoncie. Scenografię przygotowała Dorota Obukowicz, a muzykę Piotr Klimek.

Kolejny festiwal „Teatr bez granic” prawdopodobnie już za rok. A w tym roku w jego zorganizowaniu pomogli: Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie w Szczecinie, Zachodniopomorski Urząd Marszałkowski, Urząd Wojewódzki, szczeciński Urząd Miejski, drukarnia „Królewicz”, marina „Camping” oraz Teatr Lalek „Pleciuga”.

(sag)

31.10.2006