|
W naszym ogrodzie
|

Inauguracja

Impreza zgromadziła podopiecznych Domu Dziennego
Pobytu i mieszkańców osiedla |
Podopieczni Domu Dziennego Pobytu Niesłyszących
Polskiego Związku Głuchych w Szczecinie wraz z zarządem Rady Osiedla
„Dąbie" zorganizowali i przeprowadzili imprezę rekreacyjną
„Święto pieczonego ziemniaka" dla członków związku oraz środowiska
lokalnego i zaproszonych gości. Nasi wspaniali goście mieli co oglądać.
Mogliśmy pochwalić się samodzielnie odnowioną salą klubową i - korzystając
z pięknej pogody - zaprosić wszystkich po raz pierwszy do nareszcie
zrobionego ogrodu. Radości było mnóstwo, a ta największa to piękny,
urokliwy i zupełnie nowy zakątek, który powstał dzięki pracy rąk naszych
podopiecznych i olbrzymiej rzeszy partnerów. Jest komu dziękować za
bezinteresowną pomoc. W tworzeniu ogrodu pomagały różne instytucje, firmy i
osoby prywatne: Zakład Usług Komunalnych, Zarząd Dróg i Transportu
Miejskiego, radny miejski Roman Nowicki, członkowie Rady Osiedla „Dąbie"
- przewodnicząca Alina Stępnik oraz Janusz Czurłowski i Leszek Bochnacki,
„Rajski Ogród" państwa Patorów, „Teleport 2000" Bożeny
Krzanowskiej, „Taurus" Romana Nowickiego, „Komgryf"
Ryszarda Strzały, „UW-Serwice" państwa Kocewiczów, „Majeran"
Tomasza Macieszonka, „Betonstal" Urszuli Paczkowskiej, „Trzy
małe drzewka" Natalii Maćków, Ryszard Siarkiewicz, Jerzy Wysocki, Roman
Sierpiński. Wspólna zabawa prowadzona przez aktorów z Fundacji
„Pogotowie teatralne": gry, konkursy, edukacja ekologiczna w
„Ogrodzie zmysłów", prezentacja twórczości podopiecznych Domu,
spożywanie, przygotowanych częściowo przez sponsorów, różnorodnych potraw
z ziemniaków itp. zacieśniła i rozszerzyła współpracę między Domem
Dziennego Pobytu Niesłyszących Polskiego Związku Głuchych Oddziału
Zachodniopomorskiego, Radą Osiedla „Dąbie" i mieszkańcami tej
dzielnicy Szczecina. Do uświetnienia imprezy przyczynili się następujący
sponsorzy: Urząd Miasta Szczecin, Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie,
restauracja „Sekstans", firma „Drobimeks", spółka
„UW SERYICE", firma „Coca Cola". Spodziewaliśmy się około
50 osób, przyszło około 150, w tym przeszło 70 osób to osoby niepełnosprawne
słuchowo. Wspólne działania i rola gospodarza obiektu podniosła samoocenę
osób niepełnosprawnych słuchowo, a więc dokona się kolejny krok służący
rehabilitacji społecznej tego środowiska zagrożonego wykluczeniem ze względu
na wiek i barierę komunikacyjną.
Elwira Rewcio
fot. Olgierd Koczorowski
3,4/2006
|