Pieczony ziemniak w Dąbiu
Radość z ogrodu
ŚWIĘTO pieczonego ziemniaka zorganizowano w Dąbiu
przy okazji otwarcia nowego ogrodu. Były występy, konkursy z nagrodami
i wiele innych atrakcji. Wszystko dzięki pomocy wielu sponsorów. To dzięki
nim zaniedbana działka w centrum osiedla zmieniła się nie do poznania.
Powstało tam wspaniałe miejsce rekreacji, wypoczynku i edukacji.
|

Już teraz ogród jest ładny. Ale wiosną
pewnie jeszcze wypięknieje. |
W święcie pieczonego ziemniaka uczestniczyli
podopieczni tamtejszego Dziennego Domu Pobytu dla Niesłyszących oraz
mieszkańcy osiedla. Imprezę przygotowała Filia Terenowego Ośrodka
Rehabilitacji i Wsparcia Społecznego Niesłyszących Polskiego Związku
Głuchych i Rada Osiedla Dąbie. Pomagali im sponsorzy: firmy,
organizacje, instytucje i osoby prywatne. Część artystyczną
przygotowało Pogotowie Teatralne, a poczęstunek ufundowały różne
firmy: Sekstans, Coca-Cola, Drobimex, Camping PTTK A podopieczni
Dziennego Domu Pobytu dla Niesłyszących do ostatniego dnia dzielnie
pracowali przy przygotowywaniu ogrodu.
- Nasi podopieczni to emeryci i renciści, a mimo
to wykonali ciężką pracę związaną z licznymi nasadzeniami w tym
ogrodzie - mówi Elwira Rewcio, kierownik ośrodka - Dzięki nim tak
dobrze to dzisiaj wygląda.
Ale bardzo dużo pomogli też członkowie Rady
Osiedla Dąbie. Oni tak- że od początku wspierali wszelkie działania
dotyczące tworzenia ogrodu. Zostali partnerami projektu dotyczącego
zagospodarowania działki w centrum osiedla. A imprezę związaną z
otwarciem wsparły także miejskie instytucje. Od tej pory ogród będzie
już tylko piękniał.
(sag)
27.10.2005