SPECJALNY NUMER. Pomoc dla niesłyszących. 

Ratunek z „esemesa" 

 

Od wczoraj osoby niesłyszące i niedosłyszące z regionu zachodniopomorskiego mogą korzystać z nowego systemu powiadamiania o zdarzeniach. Wystarczy, że wyślą wiadomość tekstową ze swojego telefonu komórkowego pod specjalny policyjny numer alarmowy.

 

- Specjalne numery zgłoszeniowe będą znały wyłącznie osoby niesłyszące - powiedział podinspektor Krzysztof Targoński z Komendy Wojewódzkiej Policji w Szczecinie. - Niestety, na razie system nie może być otwarty dla wszystkich, ponieważ obawiamy się robienia głupich dowcipów. Ale niewykluczone, że w przyszłości wprowadzimy możliwość esemesowego powiadamiania o zdarzeniach także dla osób w pełni sprawnych. 

Numery można otrzymać w oddziale Polskiego Związku Niesłyszących w Szczecinie przy al. Wojska Polskiego 91/93. 

- Informacje o tym, na co taka osoba choruje lub gdzie mieszka i czy jest samotna, pozwolą oficerowi dyżurnemu szybciej wysłać na miejsce odpowiednie służby ratunkowe - tłumaczył podinspektor Targoński. - Prośby o pomoc nie muszą bowiem dotyczyć tylko spraw policyjnych. To może być powiadomienie o pogorszeniu stanu zdrowia czy pożarze. 

Zrzeszeni w Zachodniopomorskim Oddziale PZG już zapowiedzieli, że będą chętnie korzystać z nowej możliwości. - Do tej pory pomagała mi sąsiadka, a jak jej nie było w domu to miałem problem - opowiadał Arkadiusz Kołota ze Szczecina. - Teraz znam numer i będę mógł wysłać „esemesa" sam. Niestety, wysyłanie wiadomości tekstowych jest płatne. Wysokość opłaty zależy od tego, z usług którego operatora korzysta nieslyszący. 

bik

16.12.2005