|
POLICJA URUCHOMIŁA NOWY
SYSTEM KOMUNIKACJI
Alarm dla niesłyszących
Od wczoraj niesłyszący z
Zachodniopomorskiego będą mogli bez trudu skontaktować się
z policją. W razie niebezpieczeństwa mogą wysłać SMS-a,
mejla lub faks
Olgierd
Koczorowski wysyła SMS-a z prośbą o pomoc.
Obok Maja Kamińska-Kotota, tłumaczka ZG |
„Jestem w domu. Złamałem nogę"
- takiego SMS-a wysłał wczoraj do policjantów Olgierd
Koczorowski, członek zachodniopomorskiego oddziału Związku
Głuchych. - Po krótkiej chwili otrzymał odpowiedź:
„Już wysyłam pogotowie ratunkowe". W ten sposób
w obecności dziennikarzy zaprezentowano, jak działa nowy
system komunikacji policji z niesłyszącymi, uruchomiony
dzięki pomocy Plus GSM. - Przepraszam, że przez tak długi
czas nie mogliśmy wam służyć jak należy - mówił do
niepełnosprawnych Andrzej Gorgiel, komendant
zachodniopomorskiej policji.
Niesłyszący przyznają, że do tej
pory wezwanie pomocy było dla nich wielkim problemem. -
Kiedyś przyszła do mnie sąsiadka - opowiada Olgierd
Koczorowski. - Bardzo źle się poczuła i prosiła mnie o
pomoc, a ja nie mogłem wezwać karetki. Teraz w każdej
chwili będę mógł pomóc, nie tylko sąsiadce.
Policja nie podaje do publicznej
wiadomości numerów przeznaczonych dla głuchych. Osoby, które
chcą korzystać z systemu, muszą najpierw zgłosić się
do Związku Głuchych i tam wypełnić formularz. Mogą w
nim podać informacje, które potem odbierającemu wiadomość
policjantowi ułatwią szybką pomoc. Na przykład o tym, że
osoba jest samotna, że choruje na serce, kontakt do kogoś
bliskiego, kto zna język migowy. Wiadomość zawsze będzie
odbierał dyżurny komendy wojewódzkiej - dzięki temu będzie
mógł skierować pomoc do potrzebującego, niezależnie od
tego, z jakiego miejsca województwa się odezwie.
Podczas wczorajszego spotkania prezes
zachodniopomorskiego oddziału ZG Jerzy Kałużny
zadeklarował, że jest gotowy zorganizować podstawowy kurs
języka migowego dla policjantów r na dobry początek wręczył
komendantowi Gorgielowi słownik języka migowego.
KAS
16.12.2005
|