|
Teatr bez granic
Teatr dla każdego
MIĘDZYNARODOWY Festiwal Teatrów Niesłyszacych
"Teatr Bez Granic" zorganizowano w Szczecinie już po raz trzeci. Tradycyjnie przygotował go Zachodniopomorski Oddział Polskiego Związku dłuchych. Były przedstawienia dla dzieci i dorosłych - słyszących i niesłyszących. Przybyli artyści z Austrii i Singapuru. Zaprezentowali się też aktorzy ze szczecińskiego
"Teatru-3". A Ewa Kabsa zachwyciła publiczność wspaniałym recitalem, w którym wykorzystała
język migowy.
FESTIWALOWE imprezy w tym roku odbywały się w dwóch miejscach - w Teatrze Współczesnym i „Pleciudze". Jak zwykle do udziału w festiwalu zaproszono uczniów szczecińskich szkół. Arkadiusz
Pałatyński wystąpił dla nich w spektaklu "Widzę to, czego ty nie widzisz" (według scenariusza Herberta
Gantshachera). To przedstawienie, które dzieciom niesłyszącym przybliża język migowy jako mowę teatru, a dzieciom słyszącym w ogóle przedstawia ten rodzaj języka.
Singapurski aktor niesłyszący Ramesh Meyyappan wystąpił natomiast dla dorosłych w spektaklu
"Strona wyżej", a międzynarodowy zespół artystów (z Austrii, Singapuru i Polski) - w spektaklu
"W kolonii karnej" według Franza Kafki. Szczeciński
"Teatr-3" przygotował na festiwal premierę sztuki pt „Dwa oblicza" według scenariusza Arkadiusza Buszki i w reżyserii Piotra Ratajczaka oraz Arkadiusza Buszki. Scenografię i kostiumy przygotowała Anna Januszewska, a muzykę - Piotr Klimek i Robert
Piotrowicz.
Wystawiane w czasie festiwalu spektakle adresowano do publiczności słyszącej
i niesłyszącej. Na scenie gościt język migowy, język mówiony
i język gestów. Dla artystów to olbrzymie wyzwanie.
Doskonale mu podołali... |
Wspaniałym zakończeniem festiwalu w Szczecinie był recital Ewy Kabsy pt „Trzeba nam płynąć dalej...". W sposób przepiękny wykorzystała w nim język migowy.
Festiwal miał też swoją kontynuację w formie tournee po kraju. - Arkadiusz Palatyński i
Ramesh Meyyappan w kilku miastach wystawiają teraz swoje spektakle i prowadzą warsztaty dla młodzieży - mówi Jerzy Kałużny, prezes Zachodniopomorskiego Oddziału Polskiego Związku Głuchych. -
Do Krakowa zaprosił ich Teatr Groteski, do Warszawy -
Centrum Kultury Śródmieście, a do Elbląga pojechali na zaproszenie tamtejszego Centrum Kultury i Współpracy Międzynarodowej.
Kolejny festiwal w Szczecinie najprawdopodobniej za rok. O ile uda się pozyskać sponsorów. W tym roku nie zawiedli. Pomogli: Polski Związek Głuchych, Singapurska Fundacja Międzynarodowa,
szczeciński Urząd Miasta, Zachodniopomorski Urząd Marszałkowski, Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie, Teatr Współczesny, Teatr Lalek
„Pleciuga", drukarnia „Królewicz", Restauracja Rosyjska „Ładoga" i Camping Marina.
26.10.2005
|